Wycinki z rzeczywistości bardziej rzeczywistej

luty 20, 2008 at 10:32 am (politycznie)

Z pierwszych stron gazet nie dzisiejszych krzyczą nagłówki “Fidel już nie rządzi Kubą”

Czyżby?

Żeby było mniej politycznie, pozwoliłam sobie zostawić jedynie co ciekawsze fragmenty z wywiadu z prezesem Libearłów Kubańskich – Hectorem Palacios Ruiz.

“Jak wyglądała ewolucja Kuby (…) co się zmieniało przez kolejne dekady (…)?

(…) istniały różne partie, (…) był trójpodział (…). Wszyscy wówczas myśleli że Fidel  wywiąże się ze swoich postulatów, ale niestety, zmieniono kurs. Być może (…) od początku zakładał takie rozwiązanie a to co robił i głosił wcześniej, robił mając na celu oszukanie (…) Myślę, że oszukiwał, bo po triumfie (…) szybko padły następujące słowa, (…) – „ellecciones, para que?” (Wybory, a po co?) .

(…)Usprawiedliwiano to (…) blokadą Kuby, gdy tak naprawdę największą blokadą była ta, którą tworzył (…) od wewnątrz.

(…) zaczyna się głównie myślenie (…)  Fidel (…) rządził (…) był samotny (…),  miał realną władzę w swoich rękach.

Lecz nagle staje się coś, (…) że nie możesz mieć jednej moralności na Kubie, inni ludzie mówią że gorsze jest to że nie ma żadnej moralności, a naród bez moralności możecie sobie wyobrazić.

Nas nie interesuje to co dzieje się poza Kubą, problemy Kuby muszą się rozwiązać na Kubie. (…) Wszystko co będzie pochodziło spoza to jest ingerencja i my na to nie pozwolimy, bo wtedy wyszlibyśmy z jednych rąk by popaść w kolejne i wtedy nigdy się nie uwolnimy (…). To jest dla nas jasne i za to walczymy.

Wybory nie mają żadnego znaczenia.

Jakie są możliwe zmiany na Kubie?

Jedyną możliwą zmianą jest prawdziwa zmiana. (…) Nalegam bo to jest fikcja i sami (…)chcą zmian, ale się boją. Ale zmiany nadchodzą, zmiany są już tutaj…”

 

Napisz komentarz