Welcome back..

Maj 2, 2010 at 10:46 pm (o niczem, o niej, o sobie, o...)

Nie żądamy niczego.

Nie prosimy o nic. Nie marzymy o niczym.

Wytarta formułka “spełnienia marzeń” nabrała po ciocinych życzeniach nowego wymiaru: i oby nasze spełnione marzenia nas nie rozczarowały.

Dawno mnie tu nie było. Tłumaczyć się nie będę, powiem tylko, że to, że tu jestem to jest właśnie to: spełnione marzenia nie zawsze są tym czego byśmy chcieli..

Wpisów mam wiele, z wielu dat sprzed 3 Maja 2010. Są nic niewarte, dlatego nigdy się tu nie znalazły.

Tyle miałam zapamiętać, tyle miałam czuć, tyle miałam mieć, tyle miałam kochać, i tak niewiele z tego zostało.

..And it leans on me just like a rootless tree. So fuck you, fuck you..If you hate me, then hate me so good that you can let me out of this hell when you’re around..Let me out..

Welcome on the board kjklj, says the WordPress ;)

Welcome, welcome…

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.