Here comes your man

Lipiec 3, 2010 at 10:07 pm (o niej, o sobie, o...)

Dosłownie.

Porusza się powoli, właściwie – to nie porusza się prawie wcale.

Siła głupich filmów oglądanych po północy, mundialowe emocje, biedronkowe wydatki – i reminiscencje The Pixes.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.